Silvapark Galtür

3 grudnia ruszył zimowy sezon w Galtür. Największą atrakcją tego ośrodka jest Silvapark, rozległy teren narciarski przygotowany dla dzieci i dorosłych, złożony z dwunastu parków tematycznych przystosowanych dla różnych grup wiekowych. W Silvapark rodziny z dziećmi mogą korzystać ze zniżek – goście do 19 roku życia płacą o 30 procent mniej niż dorośli. W Silvapark Galtür przygotowano 40 kilometrów tras zjazdowych i 9 wyciągów. Stoki w Galtür są położone wysoko i po północnej stronie Alp, dlatego śnieg powinien się w tym sezonie utrzymać do połowy kwietnia.

Cały teren Silvapark Galtür podzielony jest na sześć sektorów, te z kolei dzielą się na dwanaście parków. Dla najmłodszych dzieci, które stawiają swoje pierwsze kroki na nartach, przygotowano park Siggi’s Bambiniland w sektorze Zwergerlwelt, do którego wstęp jest bezpłatny. Dzieci pozostają cały czas pod opieką instruktorów i uczą się jeździć na łagodnych stokach, a dla bardziej doświadczonych maluchów przygotowany jest sektor „Kraina przygód”, czyli Abenteuerland. Na terenie tego sektora znajduje się między innymi Bajkowy Las i Myśliwska Ścieżka, pełne niesamowitych atrakcji dla dzieci i młodzieży. Heldenreich, czyli Królestwo Bohaterów, i Actionpark, to już tereny dla bardzo doświadczonych narciarzy i snowboardzistów. Oba te parki gwarantują wiele emocji i jazdy pełnej adrenaliny, ale przeznaczone są tylko dla osób z naprawdę dużymi umiejętnościami. Skocznie na naturalnych, skalnych odłamach, stok z muldami, raile, curved box, tables, kickery, easy boardercross i speedway, na którym można mierzyć prędkość, to atrakcje równie wymagającego terenu w Zeinisparku. W parku High&Nordic przygotowano teren dla skialpinistów i biegaczy narciarskich. Osobne tereny przeznaczone są do freeride’u, ale wstęp mają tylko te osoby, które wcześniej przeszły szkolenie z udziałem instruktorów jazdy i przewodników górskich – na szkoleniu narciarze poznają między innymi zasady działania sprzętu do poszukiwania osób zasypanych przez lawinę. Szkolenie dla wielbicieli freeride’u odbywa się przy stacji Pieps. Ponadto w Silvapark Galtür organizowane są wyścigi na klepkach od beczek, nocne jazdy na nartach, dzień indiański, narciarskie safari. W ośrodku znajduje się także duży park wodny ze zjeżdżalniami. Silvapark Galtür wiele razy był doceniany za swoje atrakcje i podejście do gości; ośrodek nagrodzono między innymi za ofertę dla dzieci i przygotowanie stoków.

Zima w Ischgl

Stoki w Ischgl zyskały kolejny wygodny i bardzo bezpieczny środek transportu na górę – kolejkę Sonnenbahn Bahn B5. Jest to krzesełkowa kolejka linowa, sześcioosobowa, o nowoczesnej stylistyce i najnowszym systemie zabezpieczeń. B5 zastąpiła starą kolejkę prowadzącą na szczyt, a jeździć nią mogą nawet małe dzieci. nowoczesna konstrukcja kolejki uniemożliwia wypadnięcie spod barierki zabezpieczającej, ponieważ każdy pasażer ma podnóżek przeznaczony tylko dla niego. Podnóżki przydają się szczególnie małym dzieciom i osobom początkującym, bo dzięki nim czują się oni dużo pewniej.

Zima w IschglPo zamknięciu barierka siedziska łączy się z podnóżkiem za pomocą rurki, która biegnie między udami siedzących osób. Ten system utrzymuje jadących turystów na swoim miejscu i nie pozwala im wypaść z siedziska podczas jazdy. Barierki otwierają się i zamykają automatycznie, dlatego nie ma ryzyka przypadkowego otwarcia mechanizmu zabezpieczającego, a dla większej wygody siedziska są przez cały czas jazdy ogrzewane. Na jednej kanapie zmieści się piątka dzieci plus jedna osoba dorosła.
Dla dzieci i początkujących narciarzy przygotowano specjalny teren: Silvretta Arena, pełen atrakcji i łagodnych stoków. Początkujący mogą też wybrać się na Idalp, gdzie specjalnie dla nich przygotowano tereny treningowe. Na szczyt wwozi narciarzy taśmociąg Viderböden B10 oraz orczyk Viderböden B7 – oba wyciągi jadą równolegle do siebie. W sumie na Ischgl są 44 wyciągi, a na górze znajduje się także nowy bar Panorama Salettl Idalp z oszklonym, ruchomym pawilonem z widokiem na okoliczne góry. Trasy w Ischgl rozciągają się na wysokości od 1377 do 2872 metrów i są wyposażone w systemy sztucznego naśnieżania, dzięki czemu sezon trwa od jesieni aż do maja. Stoki Ischgl ciągną się prosto do szwajcarskiego ośrodka Samnaun.
Jeśli zaś ktoś jest ciekawy, jak minął mu dzień na nartach w Ischgl, może skorzystać ze specjalnej aplikacji iSki Ischgl, wyposażonej w GPS. Aplikacja jest dostępna na telefony komórkowe i można ją ściągnąć za darmo. Zadaniem aplikacji jest zapisywanie całej narciarskiej aktywności w ciągu minionego dnia. Aplikacja poda, z jaką prędkością maksymalną udało się zjechać z góry, ile kilometrów się przejechało oraz jak dokładnie wyglądała cała trasa zjazdowa. Aplikacja jest też wyposażona w Ischgl 3D Map.

Zimowy urlop w dolinie Pitztal

Na terenie doliny Pitztal mieszczą się trzy całkowicie różne ośrodki narciarskie: lodowiec Pitztal, Hochzeiger i Rifflsee. Najwcześniej sezon zaczyna się na lodowcu Pitztal – już pod koniec września. W dwóch pozostałych regionach sezon narciarski startuje na początku grudnia. Miłośnicy wysokich gór, mocno zróżnicowanych tras i terenów do freeride’u i funcarvingu powinni się wybrać do Rifflsee, z kolei rodziny z dziećmi albo osoby preferujące jazdę po łagodnych i bezdrzewnych trasach dużo lepiej się odnajdą w Hochzeiger, choć i tam nie brakuje bardziej wymagających szlaków dla zaawansowanych narciarzy. Prawdziwym wyzwaniem będzie przedłużona czarna trasa Zirbenfall, na której nachylenie zbocza w niektórych miejscach sięga 80 procent.

W regionie Hochzeiger wybudowano także długi na 300 metrów snowpark, pełen muld i przeszkód dla zjeżdżających. Po zjeździe można odpocząć w górskiej restauracji Zeigerrestaurant, która zorganizowała w tym sezonie nowy ogródek zimowy dla swoich gości, z pięknym widokiem na panoramę gór. Z kolei na lodowcu Pitztal budowana jest właśnie nowa kolejka linowa (uruchomienie Wildspitzbahn planowane jest na następny sezon), jednak prace przy niej nie wpływają na dostępność stoków.
W dolnie Pitztal przygotowano także wiele tras dla narciarzy biegowych. Centrum biegów narciarskich ulokowane jest na wysokości 2740 metrów. Najwyższa trasa biegowa ciągnie się na siedem kilometrów, jest pełna zakrętów, a różnica poziomów między startem a metą sięga 50 metrów. Na wysoko położone trasy biegowe można się dostać dzięki specjalnej, zniżkowej karcie dla biegaczy, która upoważnia do jazdy Gletscherexpressem i kolejką Gletscherseebahn. Przy trasie ustawiono pomieszczenia dla narciarzy, w których mogą się oni przebrać i przygotować narty do biegu. Niżej położone trasy biegowe, schodzące tuż do samej doliny, nie zawsze pokryte są wystarczającą ilością śniegu, szczególnie na samym początku sezonu narciarskiego w Pitztal, ale w górze można biegać na nartach przez całą zimę, ponieważ trasy biegną przez lodowiec. Łącznie wszystkich tras biegowych jest 70 kilometrów, a trasa po dolinie liczy sobie 22 kilometry. Po trasach można biegać techniką klasyczną albo krokiem łyżwowym. Osobne trasy są wytyczone dla turystów kochających piesze wycieczki po górach. Ośrodki organizują także przejażdżki konnym zaprzęgiem, na sankach i wycieczki na rakietach śnieżnych.

Atrakcje doliny Pitztal

Lodowiec Pitztal to najwyższy lodowiec w Tyrolu, a kolejka prowadząca na jego szczyt jest najwyżej wjeżdżającą kolejką linową w Austrii. Pitz-Panoramabahn wznosi się na wysokość 3440 metrów, ale w 2012 roku zostanie ona zastąpiona jeszcze nowocześniejszą kolejką Wildspitzbahn. Już dziś można za to odwiedzić na Pitztal najwyżej położoną cukiernię na terenie całej Europy. Cukiernia prowadzona przez Norberta Santelera leży na wysokość 2480 metrów i sama zajmuje się produkcją swoich wyrobów cukierniczych. Po zejściu w dół do doliny Pitztal można zafundować sobie skok na bungee albo po prostu obejrzeć najwyższy wiszący most dla pieszych. Most rozciąga się nad wejściem do doliny na wysokości 94 metrów, ma rozpiętość równą 135 metrów i szerokość półtora metra. Z mostu można podziwiać wąwóz Pitzenklamm, a jeśli komuś to nie wystarczy – może skoczyć w dół na bungee.


Hochzeiger to nie tylko tereny narciarskie, ale również rolnicze. Na wysokości 2000 metrów leży Tanzalpe, gdzie produkuje się mleko. Najciekawszy jest jednak sposób transportu mleka do doliny – jest ono przesyłane trzykilometrowym rurociągiem, przez który w ciągu dnia przepływa około 800 litrów mleka. Dolina Pitztal to także miejsce, w którym żyje najwięcej koziorożców alpejskich. Jest ich w sumie ponad tysiąc, czyli jedna czwarta całej austriackiej populacji koziorożców. W XIX wieku koziorożce żyjące w dolnie Pitztal zostały niemal całkowicie wybite przez ludzi, jednak w 1953 roku udało się na nowo rozpowszechnić koziorożce na tym terenie.
Odwiedzając Pitztal warto zobaczyć lokalną „krzywą wieżę”. Jest to wieża starego kościoła, który został zniszczony w pożarze. Ma wysokość 64 metrów i odchyla się od pionu o około metr. Pitztal słynie również z bożonarodzeniowych szopek. W Wenns działa towarzystwo miłośników szopek bożonarodzeniowych, które jest najstarszą tego typu organizacją na świecie i liczy sobie już ponad 150 lat. W dolnie Pitztal znajduje się także najstarsza tyrolska wiejska zagroda. Stamserhaus leży w miejscowości Wenns i liczy sobie 700 lat – dzisiaj jest tam muzeum, w którym Towarzystwo Miłośników Szopek Bożonarodzeniowych z Wenns wystawia co roku swoją kolekcję szopek. Niewątpliwą atrakcją doliny Pitztal są ziemne piramidy w Waldertal, między Roppen i Arzl. Piramidy wyglądają jak wieże przysypane kamieniami i poza Serfaus są jedynymi takimi budowlami w północnym Tyrolu.